Podczas wizyty premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w Ankarze podpisano kontrakt o wartości do 8 mld funtów (ok. 10,7 mld USD) na 20 nowych Eurofighterów Typhoon dla tureckich sił powietrznych. To największy brytyjski eksport myśliwców od lat i pierwsze nowe zamówienie na Typhoony od 2017 r. Pierwsze dostawy mają ruszyć w 2030 r.

O co chodzi?
Umowa zawarta w formule rząd–rząd obejmuje produkcję głównych elementów płatowca, montaż końcowy i integrację uzbrojenia w zakładach BAE Systems w Lancashire, a pakiet uzbrojenia dostarczy MBDA. Londyn podaje, że kontrakt zabezpieczy ok. 20 tys. miejsc pracy w brytyjskim łańcuchu dostaw.
Co dokładnie w pakiecie?
W zestawie przewidziano m.in. pociski pow.-pow. dalekiego zasięgu MBDA Meteor. BAE Systems szacuje, że z programu rozpozna ok. 4,6 mld funtów przychodów (wliczając udział w MBDA).
Dlaczego to ważne?
Dla Turcji nowe Typhoony mają odmłodzić flotę i wypełnić lukę do wprowadzenia krajowego myśliwca Kaan. Jednocześnie Ankara rozmawia o pozyskaniu 12 używanych Typhoonów z Kataru i 12 z Omanu – turecki minister obrony wskazał, że maszyny z Kataru mogłyby trafić już na początku przyszłego roku.
Co dalej?
Kontrakt zwiększa zbieżność działań obronnych Londynu i Ankary w NATO oraz wzmacnia brytyjski przemysł lotniczy. Trzy samoloty RAF przyleciały do Turcji w ramach wizyty – eskortowane przez tureckie F-16 do bazy Ankara Mürted.
TacGear
Tajny przez poufny, profil naszej redakcji. Jesteśmy tak tajni, że nie możemy powiedzieć o tym że nasza redakcja mieści się w Warszawie, na Dolnym Mokotowie, na terenie WFDiF...