Lockheed Martin ogłosił dostarczenie 750. wyrzutni M142 HIMARS. Producent podwoił tempo produkcji w Camden (Arkansas) z 48 do 96 szt. rocznie, aby szybciej realizować potrzeby US Army i sojuszników.

Program osiąga kolejny kamień milowy
Lockheed Martin potwierdził, że 750. HIMARS zjechał z linii w Camden. System pozostaje filarem koncepcji Long-Range Precision Fires i jest eksploatowany przez armię USA oraz kilkanaście państw partnerskich.

Produkcja przyspiesza
Jesienią 2024 r. zakład w Camden zwiększył zdolności z 48 do 96 wyrzutni rocznie, kończąc rozbudowę dwa miesiące przed planem. Wzrost wsparły kontrakty US Army o wartości ok. 2,9 mld USD, finansujące nowe narzędzia, stanowiska i wzmocnienie łańcucha dostaw. „Szybkość ma znaczenie — nie tylko na polu walki, ale też na hali produkcyjnej” — podkreśla dyrektor zakładu Adam Bailey.
Ewolucja uzbrojenia
HIMARS jest rozwijany pod kątem amunicji nowej generacji: rakiety Precision Strike Missile (PrSM) oraz GMLRS-ER (o zwiększonym zasięgu). Modułowa konstrukcja wyrzutni ułatwia integrację kolejnych efektorów bez wymiany sprawdzonej platformy.

Znaczenie dla sojuszników
Wyrzutnie HIMARS pozostają ważnym elementem odstraszania i interoperacyjności w Europie i Indo-Pacyfiku — system jest użytkowany przez ponad tuzin państw partnerskich, a popyt dodatkowo rośnie po doświadczeniach z Ukrainy.