W zakładzie MESKO S.A. w Kraśniku uroczyście wmurowano kamień węgielny i podpisano akt erekcyjny pod budowę nowej fabryki korpusów amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm. Docelowa zdolność to nawet 150 tys. korpusów rocznie. W wydarzeniu wziął udział wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Co dokładnie powstaje?
Nowy zakład w Kraśniku będzie produkował korpusy pocisków 155 mm – kluczowe dla armatohaubic Krab i K9 w SZ RP. MESKO jest obecnie jedynym w Polsce producentem korpusów 155 mm, więc inwestycja zwiększa krajową autonomię amunicyjną.
Skala inwestycji i harmonogram
Projekt obejmuje powiększenie i modernizację zaplecza produkcyjnego, w tym halę ok. 9 tys. m² oraz plan budowy kolejnej o ok. 18 tys. m². Prace mają ruszyć jeszcze w 2025 r., a zakończenie przewidziano na III kw. 2027 r.

Finansowanie
Inwestycja w Kraśniku o wartości ok. 887 mln zł jest elementem większego pakietu – 2,4 mld zł z Funduszu Inwestycji Kapitałowych MAP na rozwój domeny amunicyjnej w PGZ. Środki przeznaczono m.in. na nowe linie technologiczne i magazyny.
Dlaczego to ważne?
Docelowa zdolność do 150 tys. korpusów rocznie zwiększy tempo uzupełniania zapasów i zdolności wsparcia sojuszników na wschodniej flance NATO. MON podkreśla, że to „wielki dzień dla bezpieczeństwa Polski”.