Lemoniady Zandukeli – zapach lata zamknięty w szkle



Gruzja lemoniadami stoi! Początki lemoniadowego szału w tym kraju sięgają II poł. XIX w. kiedy to restauratorzy postanowili zacząć dodawać różnego rodzaju naturalne owocowe i ziołowe syropy do wody. Lemoniada bezspornie należy do najbardziej orzeźwiających w upalne i ciepłe dni napojów.

Fot. Jagoda Pankiewicz

Podczas produkcji lemoniad Zandukeli wykorzystuje się jedynie naturalne owoce i zawsze jest ona rozlewana do szklanych, zakręcanych butelek.
Gruzińska lemoniada podbija gusty i serca Polaków, dzięki czemu od pewnego czasu cieszy się ona niesłabnącą popularnością w ciągu całego roku. Ci, którzy mieli już okazję ją spróbować przyznają, że nie da się jej porównać do żadnego innego popularnego w naszym kraju napoju.
Lemoniady firmy Zandukeli charakteryzują się nie tylko wyrazistym owocowym aromatem, ale również niepowtarzalną nutą zapachową przeplatającą się z wyjątkowym smakiem.
Pierwotnie lemoniady były tworzone głównie z cytrusów, z czasem zaczęto przygotowywać napoje na bazie innych owoców i one również zyskały sobie świetne opinie konsumentów.

Fot. Jagoda Pankiewicz

Historia napoju

Pierwsze wzmianki nt. lemoniady sięgają już czasów starożytnego Egiptu. Niemniej jej obecna formuła została opracowana po tym, jak brytyjski teolog, filozof i chemik, Joseph Priestly wynalazł w 1767 r. wodę gazowaną.
W 1914 r. Niko Zandukeli, utalentowany gruziński chemik i podróżnik, wyruszył do Francji, gdzie miał możliwość zapoznania się z orzeźwiającymi gazowanymi napojami.
Zafascynowany nimi postanowił sam stworzyć własne-autorskie przepisy na różnego rodzaju lemoniady, dodając odważne nowe oryginalne smaki. Podróżując po Gruzji, zaprzyjaźnił się z wieloma hodowcami owoców i ziół, dzięki czemu mógł zacząć eksperymentować z różnymi składnikami. Wkrótce też jego unikalne przepisy zaczęto sprzedawać w aptekach rozsianych po całym świecie. Dziś rozkoszowanie się wyborną lemoniadą nie znajduje się już tylko w sercu gruzińskiej kultury, ale całego świata.
Historia powstania lemoniady Niko Zadunkeliego jest bardzo romantyczna, otóż bowiem mieszkając w Paryżu zakochał się on w rosyjskiej emigrantce Annie, i aby podbić jej serce stworzył unikalny przepis „Drink of Love” i tak powstała słynna na całym świecie lemoniada Zandukeli.

Fot. Jagoda Pankiewicz

Wielka piątka

Lemoniada Zandukeli jest dostępna w pięciu pysznych smakach i tym samym jest ona dobra na każdą jedną okazję i dla każdego podniebienia.
Cytrynowa pozostawia na podniebieniu delikatnie słomkowy, świeży, lekko pikantny smak, który przeplata się z zapachem dojrzałych cytryn, dzięki czemu tworzy tworzy orzeźwiający, doskonale zbalansowany smak musującej lemoniady.
Gruszkowa dla odmiany jest subtelnie słodka, soczysta, o delikatnym smaku świeżo ściętej gruszki przeplatającej się z nutą wanilii, która zapewnia doskonałą równowagę słodyczy i ostrości.
Saperavi posiada głęboką rubinową barwę, która łączy narodową odmianę winnej latorośli z soczystą mieszanką jagód. Jest nie tylko rześka i orzeźwiająca na podniebieniu, ale również posiada zapach szczepu Saperavi. Natomiast jasnozielona lemoniada prezentuje silne uderzenie aromatycznych liści estragonu.
Cream dla odmiany posiada ciepły – wysublimowany zapach wanilii oraz karmelu, co sprawia, że ta kremowa lemoniada łączy w sobie umiejętnie ostry i słodki smak.



Przemek Miller

Analityk wojskowy. Przewiduje, analizuje, obserwuje i celnie ubiega otaczającą nas rzeczywistość natłoku zdarzeń i chaosu medialnego. Bezkompromisowy tropiciel niewygodnych faktów, szczery do „bólu” w analizach i ocenach. Ma szeroką wiedzę z zakresu łączności satelitarnej, systemu GPS NAVSTAR, GLONASS, COSPAS-SARSAT, GMDSS oraz morskich systemów bezpieczeństwa SOLAS. Fotografuje na kliszy. Miłośnik wiślanego Urzecza i zapalony spinningista.

Nie ma jeszcze komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.