Prima sort kartoffelbrand

Oczekiwanie cierpliwym się nie tylko opłaca, ale również popłaca czego przykładem jest nie tylko degustacja oraz możliwość delektowania się nietuzinkowym smakiem świeżych bieszczadzkich ziemniaków, które uprawiane są na niewielkich przydomowych poletkach, dzięki czemu mają one w sobie zachowany i utrwalony wyjątkowy smak, który przywołuje czas spędzony na terenie Bieszczadów. Tym razem pozwalam sobie przedstawić naszym Czytelnikom doskonałej jakości trunek, który pochodzi Podkarpackiej Destylarni Okowity należącej do Pana Grzegorza Pińczuka.

fot. Przemek Miller

To w murach wzniesionej w 1880 r. w miejscowości Długie gorzelni, która do dnia dzisiejszego używa wyłącznie starej i sprawdzonej na przestrzeni 141 lat technologii parowej do produkcji tego wykwintnego alkoholu. Te z pozoru niepozorne mury to nie tylko piękna karta rodzinnej manufaktury, ale również głęboko skrywany od pokoleń sekret tajników doskonałej destylacji przechodzącej z ojca na syna!
Drodzy Czytelnicy, jeśli poszukujecie wysublimowanego kraftu w postaci okowityz łac. aqua vitae – wody życia, to mam przyjemność poinformować Państwa, że trafiliście pod najlepszy z możliwych adresów.
Alkohol ten to nie tylko doskonały pomysł na nietuzinkowy prezent, formę celebracji różnego rodzaju spotkań towarzyskich, ale również unikalny trunek, który doda kolorytu wielu daniom na przełomie wiosny i lata.

Historia

Należy pamiętać, że to właśnie niepozorny i często niedoceniany bez powodu ziemniak był de facto pierwszym-najważniejszym surowcem, który na masową skalę przetwarzały z sukcesem gorzelnie. Tym samym trudno się zatem dziwić, że Podkarpacka Destylarnia Okowity, przywiązuje tak dużą wagę i pietyzm do alkoholu, który produkowany jest
w jej murach z tego właśnie surowca.
Na jego nietuzinkową korzyść przemawia nie tylko dbałość, rzetelność jakości produkcji, ale również pieczołowitość podejście w aspekcie do innowacji połączonej z eksperymentowanie w zakresie smaku. To właśnie dzięki tym zabiegom ww. trunek.
Zdobył dwa złote medale podczas Warsaw Spirits Comeptition 2019 i 2020 r.

fot. Przemek Miller

Cymes z ziemniaka

To bezbarwny produkt manufakturowy o mocy do 43 proc., który powstaje na skutek procesu fermentacji odpowiednio przygotowanych w tym celu jadalnych, niskoskrobiowych, starannie wyselekcjonowanych odmian bieszczadzkich ziemniaków.
Sekretem ww. sukcesu jest nie tylko wybór odpowiedniej odmiany ziemniaka, jego miejsca i formy składowania, ale też czasu i procesu samej fermentacji, ponieważ finalnie wpływa to wszystko na jego unikalne walory.

Smak

Jest odpowiednio ziemniaczany, kwintesencjonalnie gęsty, a nawet kremowy. Jej nietuzinkowy aromat nader szybko uwalnia się otwarciu butelki przypomina. Na początku daje odczucie, świeżo obranego ziemniaka. Następnie pojawia się wszystko to, co najlepsze w owym ziemniaku – tj. esencjonalnie wyczuwalny smak skrobi, który powoli przechodzi na naszym języku w smak doskonale nam wszystkim znanej pieczonej skórki z owego ziemniaka.

fot. Przemek Miller

Butelka & Etykieta

Wszystko razem wygląda niepozornie. Frontowa, dyskretna biała nawiązuje bezpośrednio do stylu, który utrzymany jest w klimacie odnoszącym się bezpośrednio szeroko pojętych tradycji rolniczo-rzemieślniczych tego terenu. Jej górna część zawiera logo Podkarpackiej Destylarni Okowity z symbolicznie przedstawionym budynkiem samej oraz datą – 1880, która to wskazującą na początek jej działalności.

Przemek Miller

Analityk wojskowy. Przewiduje, analizuje, obserwuje i celnie ubiega otaczającą nas rzeczywistość natłoku zdarzeń i chaosu medialnego. Bezkompromisowy tropiciel niewygodnych faktów, szczery do „bólu” w analizach i ocenach. Ma szeroką wiedzę z zakresu łączności satelitarnej, systemu GPS NAVSTAR, GLONASS, COSPAS-SARSAT, GMDSS oraz morskich systemów bezpieczeństwa SOLAS. Fotografuje na kliszy. Miłośnik wiślanego Urzecza i zapalony spinningista.

Nie ma jeszcze komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google Play

%d bloggers like this: